Strony

piątek, 16 czerwca 2017

Dla mojej mamy

Zbyt rzadko udaje mi się uszyć coś dla najbliższych.
Najczęściej w domu zostaje to co się nie udało, to co się rozdarło, poplamiło przy pracy, albo co po prostu mi się nie podoba i nie chcę, aby wyszło na światło dzienne :) Większość z tych rzeczy zazwyczaj przygarnia moja mama, która bezkrytycznie zawsze mówi, że wszystko jest piękne.
Tym razem powstało coś specjalnie dla niej, Nie przez przypadek, nie przy okazji, ale specjalnie dla Niej, z okazji Dnia Mamy. 




Pozdrawiam

Agata z Magicznego Atelier

8 komentarzy:

  1. Piękny prezent otrzymała Twoja Mama, sercem zrobiony, taki najpiękniejszy, domyślam się, że była niezwykle uradowana? Pewnie tak, ja byłabym zachwycona, pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama jak to mama :) Zawsze zachwycona, nawet z najmniejszego drobiazgu :)

      Usuń
  2. Śliczna anielica! to fakt, że szewc bez butów chodzi, bo i ja na to świetnym przykładem jestem ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to przysłowie towarzyszy mi od wielu lat :)

      Usuń