Strony

niedziela, 14 lutego 2016

Po długiej przerwie...

Już prawie rok minął od ostatniego wpisu. Zeszły rok zakończyłam zającami i ten zającami przywitałam. Kilka dni upragnionego urlopu w większości spędzę przy maszynie :)
W szalonym skrócie mówiąc; relaks, maszyna, szmatki i ja :)







wtorek, 3 marca 2015

Pierwsze oznaki wiosny w mojej pracowni

Przywołując wiosnę,  w mojej pracowni zaczęły powstawać pierwsze zajączki, króliczki i inne kurczaczki.
W tym roku pierwszy raz szyję zajączki a'la maileg - tutaj wersja w ogrodniczkach, z marchewką na zagrychę :)


Do zobaczenie :)
Oby do wiosny !!!



poniedziałek, 1 grudnia 2014

Ostatnia kartka w kalendarzu...

Ostatnia kartka w kalendarzu, a to oznacza, że już niebawem za oknem zrobi się biało, a w domu stanie choinka.
 Choć w tym roku stety/niestety  w grudniu wiele się w moim życiu podzieje to szycie spadło na któryś tam plan :)
Dziś efekt jednej z niewielu chwil spędzonych w listopadzie przy maszynie.
Miś dla Adasia :) A właściwie jeden z dwóch misiaków, które powstały:)




piątek, 26 września 2014

Anielica w pastelach

Najnowsza anielica, która ostatnio wyfrunęła z mojej pracowni :)
Chyba to jedna z ostatnich nieświątecznych, ponieważ od jakiegoś czasu powstają pierwsze, bożonarodzeniowe girlandy, łosie i inne cuda :)



Pozdrawiam
Agata

wtorek, 1 lipca 2014

Jak wakacje to w Afryce

Wakacje rozpoczęte. Mało kto ma czas i ochotę siedzieć przed komputerem :)
U mnie pewno całe wakacje będzie podobnie, ale póki jeszcze zbytnio się wakacjami nie rozleniwiłam przedstawiam afrykańskie klimaty.
Dziś moja pierwsze tildowa Słonica.

Ps. żyrafki już czekają w kolejce do sesji foto :)



Słonik do kupienia na Dawanda

Udanych wakacji !!!!!

czwartek, 5 czerwca 2014

Wielorybki...

U mnie tradycyjnie zaległości ciąg dalszy. Uszyte już jakiś czas temu wielorybki.
 Dopiero teraz trafiły na bloga i Dawandę :)


 


 Czy ja kiedyś tu będę na  bieżąco  ?? :P

Agata :*


poniedziałek, 26 maja 2014

Słodki zając w mięcie... Mniam :)

A dziś bez zbędnego komentarza zajączek w mięcie uszyty dla  Karoliny.
 Uszyty już dawno, ale jakoś nie było okazji go jeszcze pokazać.
Karolinka zamówiła jeszcze dwie sztuki. Jeden jest już u niej, ale nie zdążyłam go obfocić, a kolejny zaczął się szyć :)