Strony

sobota, 23 czerwca 2012

Ślimaki i ślimaczki


Ślimaczki już kiedyś szyłam, ale jedna z osób, która wtedy je otrzymała złożyła zamówienie na kolejną ślimaczą parkę. Tym razem jeden miał być różowy, a drugi błękitny. Tradycyjnie już uszyłam dodatkowych kilka sztuk. Czekały grzecznie w pudełeczku na kiermasz, ale kiermasz odwołano.
Ślimaki więc powędrują zaraz na artillo

Każdy ze ślimaczków ma wszytą małą grzechotke, która wydaje bardzo przyjemny, delikatny dźwięk.
Powinny się spodobać maluchom :)

Przypominam także o moim Candy, a teraz już tylko ślimaki i ślimaczki ...









No i jeszcze jedna ważna sprawa.
Kochane bardzo Wam dziękuję za tyle gorących słów, komplementów pod moim pierwszym postem na nowym blogu. Bardzo Wam wszystkim dziękuję, że postanowiłyście zostać ze mną :*, a nowe obserwatorki bardzo serdecznie witam :)

Buziaki

Agata

55 komentarzy:

  1. Piękne, piękne Agatko!
    Ten beżowy omotał moje serce, i jeszcze to serducho z przeszyciem - oh można na nie patrzeć bez końca!
    :):):)
    serdeczności ślę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki kochana :) A to przeszycie..... wypadek przy pracy :) Fajnie, że się podoba :) Buziaki

      Usuń
    2. Agatko takie wypadki przy pracy są najlepsze:D
      Buziak:*

      Usuń
  2. Cudne te ślimaczki :) i świetne kolorki:)
    zachwycam się nad nimi i przestać nie mogę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko witaj u mnie :) Dziękuje za komplementy :)

      Usuń
  3. Są cudowne, ale to ze złamanym serduszkiem chwyta za ... serce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana :) Jak już mówiłam "peknięcie" wyszło przypadkiem :P ale co tam :)

      Usuń
  4. Śliczne:) Widzę, że skorzystałaś z mojego pomysłu przyszycia koronki na szwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu moje pierwsze ślimaczki szyłam rok temu i już wtedy przykrywałam szycie :) Wtedy były satynowe tasiemki, a teraz postawiłam na bawełnę :)
      Widziałam wiele takich ślimaczków z bawełnianym wykończeniem i takie rozwiazanie bardziej mi się podoba :)
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Ja swoje szyłam chyba ze dwa lata przed Tobą, ale to nie ma znaczenia. To tylko uwaga nie zarzut :) Również pozdrawiam

      Usuń
    3. Nie przyjełam tego jako zarzut:)
      Tyle rzeczy się w sieci naoglądałam, a potem np po roku nagle wpada mi do głowy jakis pomysł i wydaje mu sie, że to mój :) A tu potem się okazuje, że wszędzie pełno tych "moich" pomysłów :) Teraz jak się konkretnie czymś inspiruję to od razu pisze na blogu. Czasem jednak źródeł tych dawnych inspiracji nie pamiętam. Dobrze jak wtedy ktoś się upomni o swój wkład :)

      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Agatko, ślimaczki są przecudnej urody!!!
    pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za rewizytę i kompelmenty :) Pozdrawiam i zapraszam częściej :)

      Usuń
  6. Szkoda, że prawdziwe ślimaki nie wyglądają tak jak Twoje. Bardzo ładne wiosenne kolory. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodkie ! Ja już od jakiegoś czasu przymierzam się do uszycia takich, może wreszcie się skuszę. Ślimacze śliczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko skuś się skuś :) fajne i przyjemne są w szyciu :)Pozdrawiam

      Usuń
  8. Agato twoje tildowe ślimaczki są urocze:))) Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślimaczki słodziaczki! to "skaleczone i zacerowane" serduszko na beżowym... Agatko, takie wypadki prowadzą często do wspaniałych efektów - i to jest na to dowód :) CACUSZKA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się Ewciu :) Teraz będę dziurawić wszystko co uszyję :P:P:P

      Dziekuje :*

      Usuń
  10. No i zobacz ile osób już jest na Twoim nowym blogu! A tak się biedna zamartwiałaś :) Jest dobrze :)
    Ślimaczki urody cudnej, widziałam już je u Ciebie jakiś czas temu, a i pomysł z koronką na szwie bardzo udany i pewnie też nad takim rozwiązaniem pomyślę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karinko pomysł z koronką mi się podoba bo z nią ślimaczki są jakieś takie dokończone :) Bez niej ( oprócz tego, że szycie widać więc trzeba się starać bardziej :P) ślimaczki byly takie "łyse). Szyj i pochwal się efektami :)
      A co do obserwatorów :) Przeszczęśliwa jestem, że tyle osób zechciało zostać z moimi (s)tworami :*

      Usuń
  11. Ślimaczki są prześliczne i wszystkie w cudownych kolorkach :)

    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudne ślimaki. a beżowy jeśli przesłodki. zakochałam się w nim! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowitej urody wszystkie są!
    Nie mogę się na nie napatrzeć!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. No ja nareszcie tu trafilam i zostaje oczywiscie:)
    Slimaki sa nadzwyczaj urocze, piekne kolorki.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne ślimaczki.Lubię takie wzory i kolorki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ cudowne te ślimaczki :)
    Sama osobiście nie trawię ich np na działce, ale TAKIE mogłyby zasypać całą jej powierzchnię :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Są takie... piękne :)) !
    I te kolory, które pewnie nie tylko mnie oczarowały :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Slimaczki słodziaczki, dziekuje za odwiedziny i udział w mojej zabawie :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. No fajne te slimaki. Grzechotka mówisz? hmmm ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczności, a tak nie lubię ślimaków - dla Twoich można zrobić wyjątek ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne, szczególnie zielony :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Niesamowite,super pomysł!
    Obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochane bardzo, bardzo Wam dziękuję za te wszystkie miłe słowa w temacie ślimaków :)
    Dziękuję, że jesteście :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudne te twoje pełzaczki.Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wspaniałe ślimaczki, cudne kolorki i i te ich policzki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne ślimaki :) Można patrzeć i podziwiać, podziwiać i patrzeć i tak na okrągło. Zapisałam się do obserwatorów oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudne ślimaczki, jakie maja piekne kolorki, rumieńce, nieziemsko doporacowane.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nienawidze slimaków... ale Twoje, sa przeurocze, takie mogly by u mnie zamieszkac. Ja kilka dni temu uszylam pierwszego kroliczka i mysle, ze to nie koniec.

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepiekne slimaczki. Moj faworyt to zielone kropeczki (skad tak cudna tkanina?) Ale prawda jest co pisały dziewczyny. serduszko bezowego jest swietne, idealnie paduje do jego pasków :) (do pasków slimaka a nie serduszka ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ta tkaninę w kropeczki mam z Czech. Tam jest w czym wybierać, nie to co u nas ;/

      Usuń
  30. Ależ boskie te ślimaki i to w moich ukochanych kolorach :) urocze są :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ale cudne!!!!! podziwiam za dokładność i gust kolorystyczny :)

    OdpowiedzUsuń