Strony

wtorek, 19 lutego 2013

Mrauuuuuuu

Znajoma zamówiła u mnie kota, jakiegokolwiek byle kota przypominał :)
Zanurzona już po uszy w szablonach wiosenno-wielkanocnych, zabrałam sie za szukanie jakiegoś kiciusia. W ręce wpadł mi klamkowiec. Nigdy wcześniej ich nie szyłam więc postanowiłam, że w końcu będzie ten pierwszy raz.
Oczywiście na jednym nie poprzestałam bo przecież zamawiająca musi mieć jakis wybór:) Powstały więc trzy sztuki klamkowców. Uszyłam, zawiozłam  koleżance do pracy, aby sobie któregoś wybrała i wyszłam....... bez kotów ;) Wszystkie trzy znalazły właścicieli w jednym biurze :) Dobrze, że jeszcze rano zdążyłam zrobić im błyskawiczną sesję fotograficzną, zdjęcia nie idealne, ale dowód, że uszyłam jest :P




A teraz zabieram się za pierwsze w tym roku gąski, kaczuszki, króliczki i inne wielkanocne stworzenia.

Buziaki
Agata

środa, 30 stycznia 2013

I jeszcze jeden i jeszcze raz...

Dziś chciałam złożyć najlepsze życzenia mojej siostrze Magdzie K, która obchodziła niedawno swoje kolejne 18-te urodziny ;) a dziś świętuje 4 rocznicę swojego bloga. Magduś wszystkiego najlepszego, i wiele kolejnych, świetnych przepisów do wypróbowania!!!! I pamiętaj, że młodsza siostra zawsze chętnie popracuje jako tester w twojej kuchni. Zapraszam na pyszny blog Magdy !!

Dzisiejsza pogoda za oknem spowodowała, że na nowo zatęskniłam za zimą :)
Każdy kto może niech dziś z domu nosa nie wychyla- dobrze radzę. A jeśli już trzeba wyjść to kalosze obowiązkowe! 
W ramach tęsknoty za wiosną, zimą, sama już nie wiem za czym bardziej ;) przedstawiam dziś kolejną Panią Królikowo w wersji " na różowo" . Nie do końca są to moje klimaty kolorystyczne, no ale skoro powstał Pan królik w błękitach to i różowa wersja musiała powstać.




Wypatrując słońca, żegnam się , buziaki :*

czwartek, 24 stycznia 2013

Tęskniąc za wiosną

Zima dopiero co się rozkręca, a ja już powolutku rozmyślam o wiośnie. Marzy mi się słonko i choć odrobinę dłuższy dzień. Jednak na razie mamy zimę :) Wyposażona więc w ciepły kocyk, gorącą herbatę z cytrynką (ewentualnie kakao) oraz maszynę do szycia, nadrabiam zaległości po 2-tygodniowej grypie.
 Dziś kolejne efekty tej pracy i kolejny obiecany królik, a raczej Pani królikowa. 
Tym razem w niebieskościach. Uszka i tym razem do modelowania we własnym zakresie, jak kto lubi :)


 
 
 

Pozdrawiam cieplutko wszystkich zaglądających :*
Agata

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Czyżby rok pod znakiem królika?



Powolutku w mojej głowie powstaje tzn. lista wielkanocna :) 
Pojawiają się już pierwsze pytania o gąski i inne wielkanocne drobiazgi, choć dopiero ( a może już?! ) połowa stycznia :)
 Żeby zdążyć ze wszystkim postanowiłam już teraz uszyć kilka króliczków, które od dawna miałam w planach.
Zanim zacznę więc zamęczać zdjęciami wiosennego drobiu, kilka najbliższych postów pod znakiem królika.

Pierwszy, którego przedstawiam powstał w mojej ulubionej wersji kolorystycznej czyli w brązach. Prosta brązowa sukieneczka i grochy :)


 Pewno zauważyłyście piękne logo na moich dzisiejszych zdjęciach. Moje nowe logo to kolejna odsłona talentu Pauliny. Kochana raz jeszcze bardzo Ci dziękuję za to cudo :*

Do zobaczenia niebawem :*

piątek, 18 stycznia 2013

Przedstawiam nowy banerek


Jak Wam się podoba?? Ja jestem zachwycona!
Podejrzewam, że wiekszość z Was rozpoznaje charakterystyczną kreskę :P
Tak, tak to nasza Paulina stworzyła dla mnie tą piękną grafikę !
Kochana jeszcze raz bardzo Ci dziękuję. 
Ptaszorki są cudne :)


Jakiś czas temu wygrałam candy u Yeshki, ale były Święta, Sylwester, a potem dwutygodniowa grypa- więc dopiero dziś się chwalę prezentami, które otrzymałam.
Cudowna książka o ozdabianiu koralikami, przepiękne świecidełka, przydasie, książeczki z sentencjami na rózne okazje i słodkie pyszności!
Bardzo Ci raz jeszcze dziękuję :)
Zdjęcie autorstwa Yeshki gdyż chwilowo jestem bez sprzętu foto, więcej zdjęć na jej blogu

Teraz wracam do maszyny bo na dokończenia czeka kilka premierowych tildziaków, ich premiera już w niedzielę :)

Buziaki

wtorek, 25 grudnia 2012

Świąteczne skrzaty

Pamiętacie bajkę "Wiwat skrzaty"? Oglądałam ją w dzieciństwie i przypomniałam sobie o niej kiedy zaczęłam realizować zamówienie na świąteczne Tildy :) Tamte bajkowe miały identyczne czapki, ale dodatkowo miały długie białe brody , których moim skrzatom tym razem nie dodawałam :)
Podobne widziałam na kilku blogach, ale szablonu nie znalazłam. Pokombinowałam więc trochę i powstało takie oto towarzystwo.
W przyszłym roku na pewno stworzę ich więcej bo bardzo fajnie się je szyje :)

 




Chciałam Wam przy okazji tego błogiego, świątecznego lenistwa podziękować za wszystkie świąteczne życzenia :) Życzę Wam na tą resztę Świąt relaksu, wypoczynku i spokoju.

Buziaki i do zobaczenia po Świętach :*
Agata

niedziela, 23 grudnia 2012

Maszyna schowana w szafie czyli ogłaszam Święta :)

Dziś o drugiej w nocy skończyłam szyć ostatnie swiąteczne zamówienie :)
Najwyższy więc czas ogłosić Święta, a co za tym idzie kilkudniowy odwyk od maszyny ( a to się przyda, bo nie uwierzycie, ale po głowie biegają mi już pomysły na wielkanocne zające :P:P). Ogłosiłam więc wszem i wobec ( żeby mnie rodzinka pilnował), że do końca roku maszyny nie ruszam :)

Dziś wpadam tu na chwilkę przedstawić aniołka tildowego, którego uszyłam jakiś czas temu, a który znalazł przemiłą właścicielkę na światecznym kiermaszu w Chorzowie. 



Mam do pokazania jeszcze kilka tild w świątecznym wydaniu, ale w zwiazku z tym, że to prezenty, prezentacja nastąpi dopiero w Święta :)

Kochane- chciałam Wam życzyć cudownych Świąt, oby były takie jakie sobie wymarzyłyście. W gronie najblizszych, w atmosferze radości, miłosci i spokoju.
Jedzcie, pijcie, śpiewajcie i odpoczywajcie, a po Świętach wracajcie z kolejnymi pomysłami, cudnymi przedmiotami i inspiracjami :)
Zdrowych, Wesołych Świąt!!!

Buziaki
Agata