Strony

piątek, 28 lutego 2014

"Zajączki, zajączki, zajączki...skakały przez pola i łączki"

W tym roku postanowiłam w końcu uszyć coś dla siebie i moich najbliższych. 
Nasze potrzeby ;) co roku schodzą na dalszy plan bo ja mało asertywna jestem i jak ktoś prosi o uszycie czegoś to nie potrafię powiedzieć, że np. nie mam czasu.
 No i tak szyję dla wszystkich tylko nie dla siebie. W tym roku to się zmieniło i już teraz przygotowałam kilka ozdób, które będą ozdobą naszego domu w te Święta.
Klika sztuk zostanie u nas, a kilka będzie prezentem dla naszych najbliższych.
Pomysł na tego zajączka znalazłam na pinterest, a pochodzi z blogu Julie.

U niej w  roli głównej len, a u mnie ( przynajmniej na razie) wiosenne kolory i kropeczki.

 




ps. Tytuł posta to fragment utworu Władysława Broniewskiego, kompozytor -Krystyna Kwiatkowska




środa, 19 lutego 2014

Anielskie przemyślenia

Z Aniołami nie jest łatwo.
 Człowiek szyje, szyje i już myśli,że skończył, a tu anioł daje mu do zrozumienia, że nie. 
A to fryzura nie taka, a to ogrodniczki nie pasują do bluzki, a na koniec jeszcze skrzydełka w złym odcieniu różu, bo fajnie by było jakby do policzków pasowały ;)
Z aniołem człowiek nie wygra.
 Więc siedzi ten człowiek nad nim. Szyje, pruje, dobiera kolory przez wiele, wiele godzin, aż w końcu jest - w pełni usatysfakcjonowany.
Anioł i jego Twórca czy tam twórczyni :)

I jak tu potem po tylu dniach wspólnie spędzonych na podejmowaniu tak ważnych decyzji się rozstać...







A teraz lecę troszkę was poczytać bo ostatnio jakoś na blogowanie czasu brak. Musze nadrobić zaległości :)
ps. Przy okazji chciałam podziękować za 950 osób, które zaglądają na facebook'ową stronę Magicznego Atelier. Jest Was tam już 950 !!! Może znajdzie się jeszcze 50-ciu . Zrobimy wtedy jakąś rozdawajkę :)
Buziaki
Agata

czwartek, 13 lutego 2014

Serducha także dla bojkotujących 14 lutego :)

No i przed samymi Walentynkami jeszcze jedna porcja serduszek.
Dla bojkotujących Święto Zakochanych, albo jak kto woli- obchodzących je codziennie dobra informacja- serducha pasują na każdą okazję i wyglądają pięknie w każdym pomieszczeniu.
Sprawdzają się jako drobny prezent, ozdoba, igielnik, pachnidełko- po wypchaniu np. lawendą :)
Szyjcie więc serducha cały rok, nie tylko na 14 lutego :)

A jeśli komuś szyć się nie chce, czy nie potrafi to zapraszam   Tutaj:) na drobne zakupy !






piątek, 7 lutego 2014

Love Is In The Air....


 Zaczynam ten rok blogowania z dużym poślizgiem, ale jak to mówią lepiej późno i twórczo, niż wcześnie i bez weny :P

Witam w tym pięknym 2014 roku
i życzę Wam w nim dużo miłości.






środa, 25 grudnia 2013

Świątecznie raz jeszcze

 Wspaniałych Świąt dla Was wszystkich.
Aby każda chwila tego wyjątkowego czasu upłynęła w miłości, zgodzie i radości.
Aby każda/y z Was znalazł czas na to by się zrelaksować i wynudzić ( o czym marzyłam osobiście od wielu tygodni;)


Buziaki świąteczne dla wszystkich

Agata

czwartek, 12 grudnia 2013

Świąteczny Jarmark w Chorzowie-zapraszamy :)

Trwają przygotowania do mojego pierwszego, świątecznego kiermaszu w tym roku.
Nie trwają zbyt długo bo ciągle coś wypadało i odrywało mnie od szycia, ale kilka skrzatów, Pań skrzatek i reniferków na biegunach na pewno w niedzielę pojawi się na Jarmarku.
 Co jeszcze? To wielka niespodzianka dla mnie i dla odwiedzających. Zobaczymy co uda się uszyć przez dwa dni i dwie noce.
Ja uciekam do maszyny. Zostawiam Was ze skrzacikami i zaproszeniem.

Jarmark Rzeczy Ładnych 
Najbliższa niedziela
Chorzów Batory
Miejski Dom kultury



My będziemy i już dziś Was serdecznie zapraszam :)

Agata

środa, 20 listopada 2013

Rudolf na biegunach

W przyszłtym roku ozdoby bożonarodzeniowe zacznę szyć chyba zaraz po wielkanocnych zającach. 
Znów z niczym nie zdążę :) Jeszcze kilka zamówień do zrealizowania, czasu coraz mniej i znów zaczynam wątpić czy zdażę uszyć coś dla siebie i moich najbliższych.
A przede mną jeszcze dwa świąteczne kiermasze a na tą chwilę nie mam nic ;/
Znów będę zarywać noce- jak dobrze, że ja tak kochm to co robię.

Dziś przedstawiam kolejną odsłonę tildowych reniferków, tym razem na biegunach :)